| |
Same słowa Jana Pawła II
wystarczyłyby, aby określić stosunek polskiego kościoła do Unii
Europejskiej - "Polska ma pełne prawo, aby uczestniczyć w ogólnym
procesie postępu i rozwoju świata, zwłaszcza Europy. Integracja
Polski z Unią Europejską jest od samego początku wspierana przez
Stolicę Apostolską. Doświadczenie dziejowe, jakie posiada Naród
polski, jego bogactwo duchowe i kulturowe mogą skutecznie przyczynić
się do ogólnego dobra całej rodziny ludzkiej, zwłaszcza do
umocnienia pokoju i bezpieczeństwa w Europie"
Chociaż obecnie są
w Polsce biskupi i księża eurosceptycy, to jednak ich głos blednie w
obliczu jasnych deklaracji Jana Pawła II, kardynała Glempa i innych
pasterzy Kościoła. Tym bardziej, że pro unijne świadectwo
najwyższych przedstawicieli katolickiej hierarchii jest skrzętnie
wychwytywane i nagłaśniane w mediach o największym w Polsce
oddziaływaniu.
Jedyne badania dotyczące postaw duchowieństwa w
kwestii przystąpienia Rzeczypospolitej do Unii Europejskiej
przeprowadzone przez CBOS, wyraźnie ukazuję nam obraz całej sytuacji
w 97 roku zwolenników takiej integracji było 84 procent. Obecnie
zgodnie z ogólnopolską tendencją liczba ta kształtuje się zapewne na
poziomie ponad 50 procent. Warto przy tym zauważyć, że katoliccy
księża w sposób zdecydowany popierali "Europę ojczyzn" -
zachowujących własną niezależność, suwerenność i tożsamość, a nie
Unię będącą formą megapaństwa. A przecież taki byt może ostatecznie
powstać, gdy analizuje się wypowiedzi i działania przedstawicieli
"Piętnastki". Ogólnie rzecz biorąc polski kościół jest jak
najbardziej za wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej.
Krzysztof Stanio dyktator@gery.pl
|
|