| |
Co łączy?
Europa stawia na edukację. Jest ona jednym z priorytetów Unii
Europejskiej, choć nie narzuca ona jednolitego systemu nauczania
krajom członkowskim ani kandydującym. Każde z państw kształtuje go
dowolnie. Nie znaczy to jednak, że o edukacji na forum Unii w ogóle
się nie dyskutuje. Ministrowie edukacji „Piętnastki" spotykają się
ze sobą, by ustalać priorytety polityki oświatowej w ich krajach.
Efektem ich współdziałania były reformy systemów edukacji w wielu
państwach. Miały one na celu dostosowanie kształcenia do szybko
zmieniającej się rzeczywistości. Polegały głównie na:
-
Odchodzeniu od
systemu encyklopedycznego nauczania, polegającego na „Wkuwaniu",
na rzecz wyrabiania u uczniów umiejętności takich jak: czytanie ze
zrozumieniem, praca zespołowa, swoboda porozumiewania się w
językach obcych.
-
Opanowywaniu
umiejętności obsługi komputera.
-
Nauce organizowania
własnej pracy i sposobów jej oceny.
-
Obniżeniu wieku, w
którym dzieci rozpoczynają naukę.
-
Zwiększeniu liczby
roczników młodzieży objętej obowiązkowym szkolnictwem
ogólnokształcącym.
-
Wprowadzeniu (prawie
we wszystkich państwach UE) nauki dwóch języków obcych.
Elementy polityki
oświatowej Unii realizowane są poprzez wspólne programy, wdrażane w
ramach narodowych systemów edukacyjnych. Do unijnych programów
oświatowych należą
SOCRATES, LEONARDO DA VINCI i MŁODZIEŻ,
Istotne jest także połączenie edukacji z polityką socjalną DE.
Poprzez fundusze strukturalne, a zwłaszcza Europejski Fundusz
Społeczny do państw i regionów Unii Europejskiej (także do Polski na
razie w postaci środków przedakcesyjnych) kierowane są środki na
szkolenia zawodowe, pośrednictwo pracy, promowanie mobilności
zawodowej np. poprzez kształcenie zawodowe.
Takie podejście do kwestii edukacji zostało wzmocnione podczas
szczytu przywódców UE
w Lizbonie w 2000 r. Uznano wówczas, że najlepszą drogą do
zmniejszenia bezrobocia Jest
rozwijanie gospodarki opartej na wiedzy, a więc postawienie na
komputeryzację, lepszą edukację i kształcenie zawodowe.
Prawo unijne również zachęca do współpracy europejskiej w dziedzinie
edukacji (np. Traktat z Maastricht - art. 126 i 127 czy dyrektywa
Rady Unii Europejskiej nr 96 z 1993 r.).
Dotyczy to zwłaszcza:
-
Obecności w
systemach edukacji idei współpracy europejskiej i historii
jednoczenia kontynentu.
-
Upowszechniania
języków krajów członkowskich.
-
Organizowania
wymiany uczniów, studentów i nauczycieli.
-
Wzajemnego uznawania
dyplomów i okresów studiów.
-
Współpracy między
instytucjami oświatowymi.
-
Rozwoju kształcenia
ustawicznego.
Co dzieli?
Nie Jest Jednak łatwo porównać ze sobą systemy szkolnictwa w krajach
„Piętnastki". Mimo
reform, zmierzających do podobnych celów, różnice są ogromne. Na
jednym biegunie znajduje się edukacja w krajach skandynawskich. Na
przykład w Danii szkoły zawodowe utrzymują stały kontakt z firmami,
które najpierw zatrudniają uczniów na praktyki, potem zaś na stałe.
Na przeciwnym biegunie trzeba umieścić Grecję, gdzie od lat trwają
niekończące się reformy. Wciąż najważniejsze decyzje zapadają tam w
Ministerstwie Oświaty i brakuje
zarządzania na szczeblu lokalnym. Klasy są przeładowane, dostęp do
Internetu jest niezadowalający, znajomość języków obcych - mizerna
(brzmi znajomo?).
źródło:
Fundacja im. Stefana Batorego
|
|