| |
Różnice
kulturowe to właśnie to, o co chodzi w wymianie młodzieży. To one świadczą
o jakości kontaktu między uczestnikami wymiany. Z maksymalnie bliskiego
kontaktu czerpie się natomiast masę doświadczeń i naukę, a z nich
zrozumienie. Poprzez umiejętność zrozumienia innych i ich kultury lepiej
potrafimy poznać naszą własną tożsamość.
Kultura
Kultura to sposób w jaki dajemy
sobie radę z podstawowymi problemami życia codziennego, takich jak
jedzenie, schronienie, komunikowanie się, ubiór, organizacja rodziny,
rząd, prawo i porządek, święta, religia, itp. Kultura pomaga nam nadać
sens temu co nas otacza. Daje nam poczucie bezpieczeństwa. Obcy kraj może
pod tym względem zakłócić naszą pewność. Jeśli kraj różni się już na
pierwszy rzut oka od naszego, wtedy łatwiej akceptujemy te różnice. Jednak
bardzo często kraje bardzo podobne do naszego kryją wiele istotnych różnic
kulturowych.
Kulturę można porównać do pary okularów z kolorowymi szkłami, które
zmieniają barwy, w jakich widzimy otoczenie. Nosimy je już tak długo, że
trudno nam sobie wyobrazić, że świat może wyglądać inaczej. Inni noszą
okulary zaciemnione innym kolorem, więc wszystko inaczej wygląda w ich
oczach, choć zarówno oni, jak i my, patrzymy na te same rzeczy.
Zrozumienie funkcjonowania tego mechanizmu to pierwszy krok w budowaniu
świadomości kulturowej.
Zapoznanie się z kulturą to nie to samo co nauka obsługi nowej gry
komputerowej lub zasad uruchamiania odkurzacza. Bardzo często oznacza ono
konfrontację z własnymi przekonaniami i myślami. Może podważać sposób
postrzegania świata, np. zachowanie, które inni uważają za normalne może
wydać wam się nie na miejscu. Proces nauki akceptowania takich rzeczy może
być bolesny.
Jednak nie jest to nawet tak proste. Wszystkie narody mają swoją dozę
nietolerancji, bezmyślności, nieprzychylnych opinii i zachowań. Wśród
różnic kulturowych należy potrafić oddzielić to, co jest normalne od tego,
co jest odchyleniem. Wyobrażenie, że wszystko, co robią obcokrajowcy jest
w porządku jest tak samo naiwne, jak myślenie, że wszystko, co robią, jest
złe. Dobrym punktem wyjścia w poznawaniu kultur jest sprawdzenie, co
oznacza dla nas bycie Polakiem? Jak my się właściwie określamy? Co oznacza
określenie "typowa polska rodzina" lub czym jest nasz styl życia? Jacy
ludzie i jakie rzeczy są dla nas ważne? Poszukiwanie odpowiedzi na takie
pytania może ukazać nam, jak różnie my sami o sobie się wyrażamy, na ile
różnych sposobów określamy własne cechy. Skąd biorą się takie opinie? Czy
skoro możemy mieć różne zdania, mówiąc o własnej kulturze, nie istnieje
duże prawdopodobieństwo błędu, gdy próbować będziemy wypowiadać się lub
oceniać inną kulturę?
Oprócz tych barier w świadomości, z którymi każdy z was będzie musiał się
rozprawić na własny sposób, istnieją jeszcze inne. Krótko omawiamy kilka z
nich.
Język
Jednym z najlepszych sposobów na
załatanie dziur spowodowanych przez różnice kulturowe jest znalezienie
wspólnego języka. Nie można przecenić wagi nauki podstaw języka grupy,
którą odwiedzicie lub będziecie gościć. Próby z ich językiem mają dwie
zalety. Po pierwsze, mogą znacznie pomóc w komunikowaniu się. Po drugie,
są jednym z najcenniejszych gestów dobrej woli. Pokazuje to, że wykazało
się jakiś wysiłek, by zmniejszyć istniejące bariery. Nawet skromna
znajomość języka może przynieść duże korzyści. Nie trzeba umieć odmieniać
nieregularne czasowniki, by poprosić o filiżankę kawy w restauracji lub
porozmawiać o wyniku meczu piłki nożnej. Ci z was, którzy są w stanie
trochę mówić w danym języku szybko zaczną się uczyć nowych słów, zachęceni
przez drobne sukcesy osiągane w czasie rozmów z innymi.
W wymianie nie jest istotne, czy porozumiewacie się bezbłędnie w danym
języku, lecz byście byli w stanie znaleźć wspólną platformę porozumienia.
Nie bójcie się pomagać sobie gestami, znakami, ruchem lub minami.
Komunikowanie się w ten sposób nie jest niczym złym a może nawet
dostarczyć wam wiele przyjemnych chwil.
Krajobrazy
To co zobaczycie dookoła siebie w
innym kraju może bardzo różne od tego, do czego jesteście przyzwyczajeni.
Różnice kulturowe nie muszą przejawiać się w tym co widzicie - w
krajobrazach. Mogą one oznaczać, że ludzie się inaczej zachowują, inaczej
myślą i wyznają inne wartości. Wy postrzegacie własną kulturę jako
normalną. Lecz w ten sam sposób myślą o swojej kulturze inni. To co dla
was jest normalne dla innych może być traktowane jako dewiacja.
Różnic w zachowaniach można się jednak nauczyć przed wyjazdem (np. czy
podajemy sobie ręce lub czy wymieniamy pocałunki). Szukajcie informacji na
ten temat.
Są jednak takie różnice kulturowe, których nie można sprowadzić do prostej
listy rzeczy, które należy lub nie należy robić. Dlatego też im więcej
możecie dowiedzieć się o kraju waszego partnera, tym lepiej. Jeśli możecie
spotkać się z kimś, kto z tego kraju pochodzi i będzie w stanie wam pomóc
się przygotować, skorzystajcie z takiej okazji. Równie użyteczny może być
kontakt z innymi osobami, które już w tym kraju były.
Kontakty z
ludźmi
Kiedy gościmy osoby z zagranicy,
powinniśmy być zawsze świadomi, że nasi goście mogą wydać nam się
niegrzeczni, gdyż nie znają pewnych gestów, które my traktujemy jako
oczywiste, lub ich język pozbawiony jest uprzejmych zwrotów, które my
zwykle używamy. Zły sposób zwrócenia się o szklankę mleka może być
niegrzeczny. Można się zastanowić, jak różne zwroty mogą przybrać innego
znaczenia w zależności o formy wypowiedzi.
W różnych krajach obowiązuje odmienny stopień formalności podczas
przygodnych spotkań. Na przykład na Węgrzech ludzie zwracają się do siebie
po nazwisku i jest to zupełnie normalne i przyjazne. W innych krajach
byłoby to traktowane za obrazę.
Komunikacja niewerbalna (gesty) może również mieć w różnych krajach inne
znaczenia. W Bułgarii skinienie głową oznacza "nie", podczas gdy
potrząśnięcie nią "tak". Wskazywanie czegoś palcem (szczególnie lewej
ręki) jest w wielu krajach niegrzeczne. Inne grupy skarżyły się, na
przykład, iż przebywający u nich goście nie pomagali im w codziennych
obowiązkach (zmywanie, itp.). Oczywiście, nie było to wyrazem
niewdzięczności, tylko faktu, iż w ich kraju od gościa nie oczekuje się
wykonywania takich rzeczy. Z drugiej strony, kolejna grupa była
zaskoczona, iż wszystkie posiłki spożywali w restauracjach i za to
wszystko płacili ich gospodarze.
Naturalne jest, że przypisujemy szczególną wagę różnym słowom, ale to
powstrzymuje komunikowanie się. Określenia jak "szkoła", "organizacja
młodzieżowa", "policja" lub "parlament" szybko są rozumiane, lecz przecież
te instytucje mogą znacznie się od siebie różnić w poszczególnych krajach.
Można w ten sposób ciągnąć długie rozmowy, które okażą się w końcu
dywagacjami na zupełnie odmienne tematy.
Pewne zachowania codzienne mogą również być odbierane na wiele sposobów. W
niektórych kulturach gość proponując zapłacenie za swój rachunek może
urazić gospodarza. W innych, choć jest się zaproszonym na lunch przez
drugą osobę, należy pamiętać, że na koniec każdy płaci za siebie.
Na różne sposoby wyraża się również podziękowania i wdzięczność. Niektórzy
nie dziękują za drobne usługi (np. w sklepie lub restauracji). Podczas
posiłku, jak w Polsce, uznanie dla kuchni wyrazić można przez zjedzenie
wszystkiego z talerza. W niektórych krajach byłoby to niegrzeczne i
oznaczałoby, że posiłek był tak skromny, że się nie najedliśmy.
Wyrażanie szacunku wobec starszych osób i rodziców jest istotne w wielu
kulturach. Młodzież normalnie nie pali w ich obecności, itp. Taka sytuacja
mogłaby się spotkać z niezrozumieniem innych.
Inną sprawą, która powoduje wiele nieporozumień to poczucie czasu i
punktualność. Jeśli wasz partner w ostatniej chwili zmienia ustalenia lub
nie trzyma się wyznaczonego harmonogramu, nie musi to oznaczać, że jest on
nieodpowiedzialny. Jeśli wy natomiast okażecie irytację, może to być
potraktowane jako brak elastyczności z waszej strony. Może się też
zdarzyć, że partnerzy będą od was oczekiwali takiego stopnia
punktualności, który wam wyda się zbyt rygorystyczny. Tego rodzaju różnice
zwykle wywołują interesujące dyskusje między partnerami.
Jedzenie
Odkrywanie kuchni może wiązać się
z ciekawą przygodą. Zwykle narzekamy na jedzenie, którego albo jest za
mało, albo nie jest treściwe, albo wzbogacone jakąś tajemniczą przyprawą,
albo... Najlepiej wcześniej spróbować się dowiedzieć, czego można się
spodziewać po kuchni danego kraju. Smaczne owoce morza mogą wywoływać u
kogoś nudności na samą myśl o ich wyglądzie. Z drugiej strony fury mięsa z
sosem i ziemniakami mogą spotkać się z niechęcią innych. Reguła jest
jedna. Spróbujcie! Przecież inni też to jedzą. Jeśli odmówicie, możecie
urazić waszych gospodarzy.
Dobrze jest zaoferować gospodarzom, że przygotujecie jakiś polski posiłek
dla nich i dla ich rodzin. Przygotujcie przepisy jeszcze przed wyjazdem.
Może być to jedyna okazja na zjedzenie czegoś "konkretnego" z waszego
punktu widzenia, choć pamiętajcie, że nie o to chodzi.
Z jedzeniem wiąże się jeszcze jedno niebezpieczeństwo - nie co ludzie
jedzą, lecz jak jedzą i o jakich porach. Na przykład we Francji i we
Włoszech czas posiłków to kluczowe wydarzenia w ciągu dnia. Zdarza się, że
kolacja trwa nawet półtorej godziny i przypisuje się jej duże rodzinne
znaczenie.
Pobyty u
rodzin i gościnność
Rodzaj zakwaterowania to też
specyficzna cecha kraju. W wielu państwach, szczególnie w kompleksach
miejskich, podstawą są średniej wielkości mieszkania w blokach. Czasem
mieszkają w nich całe rodziny z dziadkami włącznie. Może się zdarzyć, iż
podczas pobytu u takiej rodziny gościowi odda się główną sypialnię w
całości do dyspozycji a rodzina znajdzie na ten czas jakieś zastępcze
rozwiązanie dla siebie. Za taką gościnę należy oczywiście uprzejmie
podziękować i powiedzieć, że wy postąpilibyście podobnie, ale zależy wam
na poczuciu się przez jakiś czas jak prawdziwy członek takiej rodziny i
nie wymagacie specjalnego traktowania. Nie dyskutujcie tego tematu, bo
czasami poczucie potrzeby bycia gościnnym jest silniejsze niż wszelkie
argumenty.
W wielu krajach wręczanie upominków jest bardzo ważne. Uważajcie,
podziwiając jakiś przedmiot domowy, gdyż może się on stać prezentem
rodziny wobec was.
Ubranie
Najważniejsze byście pamiętali,
by właściwie ubrać się, wybierając się w pewne miejsca. Szczególnie ważne
może to być przy wizytach w kościołach lub uczestnictwie w oficjalnych
przyjęciach.
Fotografowanie
Niektóre religie i kultury
marszczą groźnie brwi na robienie zdjęć ludziom. Jeśli macie wątpliwości,
zapytajcie, czy komuś to przeszkadza. Wyznaczone budynki lub tereny mogą
być traktowane jako obiekty szczególnego znaczenia i z reguły nie wolno
ich fotografować.
Widzieliście kiedyś grupy turystów, z których każdy miał swój aparat i
robił te same zdjęcia co inni? Najlepiej wyznaczcie jedną osobę, która
będzie robiła wam zdjęcia podczas programu. Oszczędzicie na czasie
(zrobienie jednego zdjęcia trwa krócej niż kilkunastu) i na pieniądzach
(zamiast kilkunastu filmów zużyjecie kilka).
Własność
prywatna
Nie chodzi tu o sam fakt, że
jeśli jakiś przedmiot należy do danej osoby, to należy zapytać przed
pożyczeniem jej, itp. Własność prywatna rozciąga się na wiele dziedzin
życia i pojawia się w najbardziej zaskakujących momentach. Za granicą
wiele obszarów (parki, lasy, itp.) mają własnych właścicieli i naturalnie
nie wolno wkraczać na ten teren. Może się zdarzyć, że spacerując po
wspaniałych parkach północnej Anglii zejdziecie z tzw. ścieżki publicznej
(public path) i postawicie stopę na prywatnym terenie. Czeka was wtedy
mało przyjemne tłumaczenie się przed nadzorcą, jeśli pojawi się w pobliżu.
Nie wszędzie wstęp do lasów i innych otwartych terenów jest tak prosty jak
w Polsce.
Rasizm
Grupy zagraniczne mogą składać
się z osób o kolorze skóry, który w danym kraju traktowany jest jako
rzadkość. Wtedy najmniejszym złem jest sytuacja, w której osoby takie
stają się obiektem spojrzeń przechodniów, itp. Jest to mało komfortowe dla
nich. Nie można jednak dopuścić do aktów otwartego rasizmu. Zarówno wy jak
i wasi partnerzy powinniście wspólnie reagować w takich sytuacjach.
Unikajcie miejsc, które według waszego rozeznania mogą wprowadzić
niepożądane akcenty do waszego programu.
Rola lidera
Próba zrozumienia innych kultur
nie jest prosta, lecz dostarcza mnóstwa przyjemności. Nie ma co się
przejmować. Jeśli pracujecie nad programem pełni dobrej woli, staracie się
przygotować i uwrażliwić na partnera, jego uczucia, itp., już dużo
zyskujecie. Największy stres przeżywają jednak w takich sytuacjach liderzy
waszych grup. Od ich wzajemnej komunikacji i wymiany informacji zależy,
jak dobrze uda wam się przeprowadzić program. Jeśli pojawiają się
niedomówienia i niejasności, muszą one być jak najszybciej wyjaśniane. Nic
nie powoduje większego stresu niż niepewność.
Na koniec, czy chcecie, czy nie, pamiętajcie, że za granicą będziecie
postrzegani jako przedstawiciele Polski i waszej lokalnej społeczności.
Nie wpłynie to specjalnie na relacje z partnerem, jeśli uda wam się
stworzyć miła atmosferę wspólnej pracy. Jednak będzie ciążyło na was, gdy
będziecie podróżować pociągiem czy promem i inni będą obserwować, jak wy
się zachowujecie.
źródło:
publikacja "Nasza Europa Twoje miejsce" |
|