| |
Obecne terytorium Belgii
było terenem różnorakich wpływów politycznych i kulturowych. Społeczeństwo
Belgii do dzisiaj podzielone jest na Flamandów i Walonów, mówiących
różnymi językami, charakteryzujących się inną kulturą. Ta szczególna
mieszanka etniczna i religijna stworzyła oryginalną i bardzo zróżnicowaną
kulturę.
Literatura
Termin literatura belgijska pojawił się w 1830 roku z chwilą powstania
państwa belgijskiego. Piśmiennictwo wcześniejsze nazywane niderlandzkim
charakteryzowało się dwoistością językową, z tego podziału przez stulecia
wyodrębniły się 4 kategorie pisarzy belgijskich: Walonowie - piszący
wyłącznie w języku francuskim, Flamandowie - tworzący w języku
flamandzkim, Flamandowie dwujęzyczni oraz Flamandowie piszący wyłącznie po
francusku. Ci ostatni, do których zaliczał się m.in. M. Maeterlinck,
rozsławili literaturę belgijską na świecie. Okres największego rozwoju
literatury przypadł na czasy Nowej Belgii w latach 1880 -1920. Po II
wojnie światowej zasłynęli: C. Backvis, M. Julin, G. Poulet.
Sztuka
O sztuce belgijskiej możemy mówić dopiero od 1830 roku, choć jest ona
znacznie starsza i stanowi kontynuację sztuki flamandzkiej. Artyści
belgijscy pozostawali przez stulecia pod wpływem klasycyzmu, a następnie
romantyzmu francuskiego (G. Wappers, H. Leys). Przełom XIX i XX wieku
zaowocował oryginalną twórczością awangardową, ekspresjonistyczną,
surrealistyczną i kubistyczną. Światową sławę zyskali belgijscy graficy
m.in. F. Rops, J. Ensor, F. Masereel.
Muzyka
Belgia miała duży wkład w muzykę europejską, zwłaszcza dzięki swoim
słynnym konserwatoriom muzycznym w Brukseli, Gandawie i Liege. Wykładali w
nich m.in.: F. J. Fetis, F. A. Gevaert, L. Brassin, J. Zarębski, J.
Wieniawski. W XX wieku belgijską szkołę skrzypcową rozstawił Polak Henryk
Wieniawski.
Film
Belgia nie ma szczególnych osiągnięć na polu kinematografii; większość
walońskich twórców przed II wojną światową wyemigrowała do Francji i USA.
Po wojnie powstawały głównie filmy dokumentalne i etnograficzne, rzadziej
fabularne (J. Venderheiden, H. Dekeuceleir).
Kuchnia
Belgia jest rajem dla wielbicieli piwa, w kraju tym produkuje się bowiem
kilkadziesiąt gatunków tego trunku, a każdy szanujący się pub warzy własne
piwo dla stałych bywalców. Tajemnica smaku i aromatu piwa, które możemy
kupić w belgijskich knajpach to brak pasteryzacji. Kuchnia belgijska jest
odzwierciedleniem zróżnicowania całego społeczeństwa i każdy region i
grupa etniczna ma własne, charakterystyczne potrawy.
Belgijska zupa pomidorowa
-
1 główka świeżej
zielonej sałaty,
-
kilogram dojrzałych
pomidorów,
-
2-3 czerwone papryki,
-
kostka rosołowa lub
lekki bulion drobiowy,
-
pół szklanki kwaśniej
śmietany,
-
sól, pieprz,
-
kilka kromek bułki,
-
ser żółty.
Sałatę postrzępić i
wrzucić do rondla, dodać obrane ze skórki i rozdrobnione pomidory i
pokrojoną paprykę. Wszystko zalać bulionem, tak aby jedynie przykrywał
warzywa i gotować do miękkości. W tym czasie zrobić trójkątne grzanki z
bulki i sera żółtego. Zupę z warzywami dokładnie zmiksować, aż do
uzyskania gęstego kremu. Podawać z kleksem kwaśnej śmietany na wierzchu i
grzankami z serem. |
|