|
W
niemal wszystkich - być może z wyjątkiem Cypru - krajach, które pierwszego
maja 2004 roku mają przystąpić do Unii Europejskiej, odbędą się referenda
w tej sprawie. Uznano bowiem, że do ratyfikacji umowy międzynarodowej jaką
jest Traktat Akcesyjny - potrzebna jest społeczna zgoda.
Wszystkie głosowania mają się odbyć
między marcem a październikiem 2003 roku. W Polsce referendum odbędzie się
najprawdopodobniej 8 czerwca (albo 7 i 8 czerwca, jeśli miałoby być
dwudniowe).
Przed Polakami na pytanie o zgodę na
wejście kraju do UE odpowiedzą kolejno: 8 marca Maltańczycy (jako pierwsi
z całej 10.); 23 marca Słoweńcy; 30 marca Cypryjczycy (o ile Grecy i Turcy
cypryjscy w porę osiągną porozumienie o zjednoczeniu wyspy); 12 kwietnia
Węgrzy; 11 maja Litwini i 16 oraz 17 maja - Słowacy.
Po Polakach zagłosują jeszcze Czesi -
15-16 czerwca; Estończycy 14 września i - jako ostatni - Łotysze: 20
września.
Referendum
w Polsce
Wyniki referendum
Za wejściem Polski do UE opowiedziało się 77,45 proc. głosujących w
referendum, przeciw - 22,55 proc., frekwencja wyniosła 58,85 proc. -
podała PKW na podstawie nieoficjalnych danych ze wszystkich obwodów
głosowania. Referendum jest więc wiążące.
Głosowanie zostało przeprowadzone w 25.165 obwodach.
Do głosowania uprawnionych było 29.868.474 osób.
Ważnych kart wydano 17.578.818.
Głosów ważnych oddano 17.452.624 (99,28 proc.).
Głosów na "tak" - 13.516.612 (77,45 proc.)
Głosów na "nie" - 3.936.012 (22,55 proc.)
Termin referendum w Polsce
Referendum europejskie odbyło się w dniach 7-8 czerwca; Polacy
odpowiedzieli w nim na pytanie: "Czy wyraża Pani/Pan zgodę na
przystąpienie Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej?". Lokale
wyborcze otwarte były od godz. 6 do 20.
Aby referendum było wiążące musiała głosować więcej niż połowa Polaków.
CZECHY
Referendum odbyło się w dniach 15
-16 czerwca.
Treść pytania brzmi: "Czy zgadzasz się,
żeby - zgodnie z Traktatem Akcesyjnym pomiędzy Republika Czeską a Unią
Europejską - Czechy stały się członkiem Unii Europejskiej?"
Referendum ma być wiążące, ale nie jest
wymagane minimum frekwencji. Natomiast ponad połowa głosujących musi na to
pytanie odpowiedzieć twierdząco. W razie niepowodzenia przebiegu
referendum - tzn. jeśli za członkostwem w UE opowie się połowa lub mniej
niż 50 proc. biorących udział w głosowaniu - to kolejne może się odbyć
dopiero po upływie 2 lat od daty pierwszego. Referendum rozpisuje
prezydent i on też ogłasza wyniki, a o ważności i sposobie jego
przeprowadzenia decyduje Sąd Konstytucyjny.
CYPR
Jeśli - na co się zanosi - do 28 lutego
Grecy i Turcy cypryjscy nie osiągną porozumienia o zjednoczeniu wyspy, to
UE podpisze układ akcesyjny tylko z jej grecką częścią, czyli Republiką
Cypru. Wtedy członkostwo zatwierdzi - prawdopodobnie w połowie kwietnia -
cypryjska Izba Reprezentantów.
Jeśli natomiast uda się w tym czasie
osiągnąć porozumienia w sprawie zjednoczenia, to 30 marca odbędzie się tam
powszechne głosowanie zarówno w tej sprawie, jak i w sprawie wejścia do UE.
Za członkostwem w Unii opowiada się ponad
75 procent cypryjskich Greków.
Na grudniowym szczycie w Kopenhadze, "15"
wezwała obie społeczności, żeby do końca lutego zawarły porozumienie
kończące podział wyspy. Pozwoliłoby to na przeprowadzenie referendów przed
- przewidzianym na 14 kwietnia w Atenach - podpisaniem traktatu
akcesyjnego greckiej części Cypru.
Od czasu inwazji Turcji na wyspę w lipcu
1974 r. - która była odpowiedzią na nieudany zamach stanu w celu
przyłączenia wyspy do Grecji - Cypr jest podzielony na część grecką i
turecką.
ESTONIA
Termin referendum: 14 września.
Treść pytania, którą ustalił tamtejszy
parlament, ma brzmieć: "Czy popierasz wejście do Unii Europejskiej i
zmiany w konstytucji Estonii?"
Wraz z terminem referendum deputowani
przyjęli też ustawę o zmianach w konstytucji.
Wynik głosowania ma być
wiążący, jednak nie ma wymaganego progu frekwencji.
Poparcie dla idei integracji wynosi 66
proc. wśród deklarujących udział w referendum.
LITWA
Referendum w tym kraju
odbyło się 10-11 maja, a jego wynik ma być
wiążący.
Litewskie prawo wymaga co najmniej
50-procentowej frekwencji i opowiedzenia się za akcesją ponad połowy
głosujących. Głównym powodem obaw - podobnie jak w Polsce - jest wymóg
frekwencji.
ŁOTWA
Termin referendum: 20
września.
Treści pytania jeszcze nie ustalono.
Referendum ma być wiążące, a frekwencja
musi przekroczyć 50 procent.
Łotewska konstytucja zakazuje
przeprowadzania referendum m. in w sprawie umów z państwami obcymi.
Wykorzystanie tego przepisu dla uniknięcia referendum byłoby jednak -
według tutejszych opinii - politycznym samobójstwem partii, która
wystąpiłaby z taką propozycją. Parlament zamierza w związku z tym
wprowadzić odpowiednią poprawkę w Konstytucji.
Poparcie dla integracji zadeklarowało w
styczniu 47,7 proc. społeczeństwa.
Przewiduje się, że w razie porażki
zwolenników akcesji, ponowne referendum mogłoby się odbyć razem z
następnymi wyborami powszechnymi w 2006 roku.
MALTA
Referendum odbyło się
8 marca, razem z uzupełniającymi wyborami samorządowymi.
Ten najmniejszy z 10 krajów
przystępujących do Unii Europejskiej - liczący ok. 400 tysięcy mieszkańców
- przeprowadzi unijne referendum jako pierwszy. Będzie ono jednak
niewiążące.
Za wejściem do UE opowiedziało się 54% Maltańczyków.
SŁOWACJA
Referendum odbędzie się
16-17 maja.
Słowacy odpowiedzą na pytanie: "Czy
zgadza się Pan/Pani z tym, aby Republika Słowacka stała się państwem
członkowskim Unii Europejskiej?"
Referendum, do przeprowadzenia którego
nie są potrzebne żadne nowe akty prawne, ma być wiążące. Wymagane jest 50
procentowe kworum. Jeśli frekwencja będzie mniejsza, to nowe referendum
może nastąpić dopiero po trzech latach.
Według ostatniego sondażu aż 80 procent
Słowaków zamierza głosować na "tak" w referendum w sprawie przystąpienia
do Unii Europejskiej. Do urn wybiera się 70 procent obywateli Słowacji -
wynika z opublikowanego we wtorek sondażu. 13,8 proc. chce głosować
przeciwko akcesji do Unii, a 6,2 proc. nie jest jeszcze zdecydowanych.
SŁOWENIA
Referendum w sprawie wejścia tego kraju
do UE odbędzie się 23 marca razem z referendum ws. przystąpienia do NATO.
Konstytucja nie wymaga przeprowadzenia
referendum, jednak Zgromadzenie Narodowe podjęło uchwałę, że decyzję w tej
sprawie zaakceptują obywatele w głosowaniu.
Wynik obu referendów mają być
potraktowane jako wiążące, mimo że - zgodnie z obowiązującym prawem - oba
będą miały charakter konsultacyjny. Partie koalicyjne uzgodniły, że
przyjmą specjalną deklarację, w której zobowiążą się do respektowania ich
wyników.
Według sondaży, 66 procent Słoweńców
opowiada się za członkostwem w UE, a 50 proc. - za przystąpieniem do NATO.
WĘGRY
Termin referendum: 12
kwietnia.
Pytanie brzmiało: "Czy zgadzasz
się z tym, że Republika Węgier powinna stać się członkiem Unii
Europejskiej?".
Parlamentarzyści porozumieli się też w
sprawie nowelizacji konstytucji, która umożliwi m.in. przekazywanie
niektórych suwerennych praw unijnym gremiom.
Referendum na Węgrzech będzie niewiążące,
ale premier Peter Medgyessy chce - zanim podpisze 16 kwietnia w Atenach
traktat akcesyjny - mieć akceptację obywateli.
Według sondażu, gdyby
referendum w sprawie przystąpienia Węgier do UE odbyło się w lutym,
członkostwo poparłoby 67 proc. Węgrów. Frekwencja wyniosłaby 70 proc.
Wyniki referendum:
udział wzięło 45% społeczeństwa; 84% poparło akcesje, 16% przeciw. |